Swego czasu bardzo lubiłem bawić się w rewelacyjną ( moim zdaniem) grę. Mam propozycję, jak rozruszać Was po wakacjach :) . Zagramy w nią razem. Gra jest raczej dla odważnych. Dla tych, którzy nie boją się siebie. Nowe pytanie, to bardziej polecenie. Posłuchajcie swojego ulubionego utworu muzycznego. Posłuchajcie nawet kilka razy. Ważne, by mieć zamknięte oczy i by nie przeszkadzało nam otoczenie.

Pytanie brzmi: Co zobaczyliście? Możecie to opisać prozą, albo , jeśli ktoś poczuł potrzebę, wierszem. Napiszcie też jaki to był utwór i jakiego wykonawcy?

Każdy z nas ma miejsce na świecie, do którego chciałby pojechać.

Pytanie brzmi: Gdzie chcielibyście pojechać na tegoroczne wakacje?

Jak to się czasem mówi, zasady są po to, by je łamać. Jednak łamiemy zazwyczaj te, ustanowione przez innych. Mamy jeszcze zasady ustanowione przez samych siebie.

Pytanie brzmi: Jakiej swojej zasady nie chcielibyście nigdy złamać?

Każdy z nas już trochę pożył na tym świecie i w jakimś stopniu się z nim zapoznał.

Biorąc pod uwagę swoje doświadczenia i marzenia odpowiedzcie na kolejne pytanie.

Pytanie brzmi: Gdzie, kim i kiedy chcielibyście się urodzić? Napiszcie też dlaczego właśnie tak?

Wielu z nas myślało czasem o śmierci. Co i czy w ogóle nas coś czeka po niej.

Pytanie brzmi: Czy Waszym zdaniem jest “niebo i piekło”? Może coś innego? Albo nie ma nic?

Każdy z nas o czymś marzy. Jedni przyziemnie, inni bujają w obłokach.

Pytanie brzmi: Jakie jest Wasze największe marzenie?

Po ciężkich pytaniach, nastał czas na coś bardziej przyziemnego…

…albo mniej.

Pytanie brzmi: czego pragną kobiety?

Dużo się mówi i pisze o wolności. Każdy albo ją ma albo jej pragnie i walczy o nią. Ale kiedy tak naprawdę jesteśmy wolni? Czy to co mamy, jest wolnością? Gdzie jest granica wolności? Czy za życia człowiek może być całkowicie wolny? Czy wolność bezwzględna jest tym, czego pragniemy?

Pytanie brzmi: czym jest dla Was wolność? Kiedy czujecie się naprawdę wolni?

Pierwsze pytanie jest banalne i nie raz zadawane przez człowieka. Jednak czy ktoś na nie logicznie odpowiedział?

Pytanie brzmi: Jaki jest sens życia? Rozpatrzcie to pytanie w dwóch aspektach. Indywidualnie i globalnie. Czy w ogóle życie jednostki lub całej ludzkości ma sens? Pomyślcie i napiszcie.

Witam na moim blogu. Zastanawiałem się nad jego formułą i pomyślałem sobie, że co jakiś czas, może co miesiąc, postawię pytanie. Jestem bardzo ciekaw Waszych odpowiedzi, sam również podzielę się swoimi przemyśleniami. Zmierzmy się wspólnie z pytaniami, na które nikt nie chce albo nie potrafi odpowiedzieć. Niebawem pojawi się pytanie.Ciekawe czy potraficie sięgnąć w najdalsze otchłanie swojego umysłu, swojego JA i podzielić się tym z innymi. Pozdrawiam.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.